Szlag mnie trafia, kiedy różnymi przebiegłymi metodami próbuje się wyciągnąć od czytelnika pieniądze....
"Artykuł można obejrzeć po zalogowaniu..", tymczasem po zalogowaniu trzeba kupić żeton...
Informacja widoczna pod artykułem brzmi: "Dostęp do płatnych materiałów jest możliwy wyłącznie po zalogowaniu"
Panie Dominiku. Ja Jestem zalogowany i pojawiło się takie coś
....................................................................................................................
Artykuł płatny
Nie masz żetonów uprawniających
do korzystania z usług?
Możesz je zamówić teraz
Koszt dostępu do pełnego artykułu: 2 żeton(-y/-ów)
Aktualnie posiadasz: 0 żeton(-y/-ów)
..................................................................................................................
Czy To NIE JEST WYCIĄGANIE PIENIĘDZY....
Moim zdaniem jest to jednoznaczna informacja o tym, że za ten artykuł trzeba zapłacić. Nie ukrywamy tego. Nie ma takiej sytuacji jak napisał "Zdegustowany", że najpierw musi się zalogować, a dopiero potem dowiaduje się o konieczności zapłaty.
Co do "wyciągania pieniędzy". Czy za wykonanie pracy związanej z zebraniem i opracowaniem danych nie należy się nam wynagrodzenie? Czy w tartaku, którym Pan kieruje dodatkowe usługi np. struganie czy suszenie tarcicy wykonywane są dla klientów za darmo, czy "wyciągają" Państwo od nich pieniądze?
Witam Panie Dominik,
No to może taki przykład..
Zauważył Pan bardzo ciekawe ogłoszenie o tanich, dobrych jakościowo panelach ogrodzeniowych z drewna. Bardzo Pana zainteresowało to ogłoszenie, bo i ogrodzenie stare i żona raz po raz uszczypliwie prosi o wymianę. Na ogłoszeniu oprócz danych teleadresowych tartaku (w którym pracuje Pan "Kierownik Tartaku" ;-) ) informacja, że ogrodzenia możliwe do obejrzenia w siedzibie. Pakuje Pan żonę i dzieci do auta i ... jedziecie. W bramie wita Was uśmiechnięty pracownik i prosi o 10 zł za wjazd. Pan zbulwersowany wyraża w kilku żołnierskich słowach swoją opinię o tym procederze, tymczasem pracownik tartaku ze spokojem mówi do Pana: "Proszę Pana - włożyliśmy zbyt dużo wysiłku i pracy żeby wymyślić wzory tych ogrodzeń, by ot tak je wszystkim pokazywać". Pan wykrzykuje "no jak to, przecież było ogłoszenie, że można kupić.." a w odpowiedzi słyszy Pan: "Oczywiście można kupić, ale najpierw trzeba zapłacić za wjazd - nikt przecież Pana nie oszukał"
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
informację, że artykuł jest płatny. Nikogo nie naciągaliśmy na rejestrację w serwisie pod jakimkolwiek innym pozorem.
udostepnilby go publicznie a na koncu raportu zastrzegl ze jesli raport sie podobal to nalezy za niego zaplacic.
Pozdrawiam :)