U mnie niestety nie było wyjścia musiałem zastosować biokominek, chociaż w domu rodzinnym zawsze miałem tradycyjny kominek i klimat był całkiem inny, tzn. lepszy, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Ratuję się jeszcze paliwem lux fire, który wygląda w miarę naturalnie. Więc tragedii nie ma :)
My z mężem zdecydowaliśmy się od razu na biokominek z uwagi na małą powierzchnię salonu. I nie ukrywam jesteśmy zadowoleni z inwestycji. Gorzej było ze znalezieniem dobrego biopaliwa. Bo albo są drogie albo naprawdę dają intensywną, nieprzyjemną woń w pomieszczeniu. Znajomi też mają biokominek i polecili spróbować lux fire. I zapachu nie czuć, płomień też wygląda całkiem naturalnie więc póki co stosujemy.