największa klęska w polskich lasach ,wielka tragedia którą będziemy odczuwać przez wiele lat.
Zobaczymy jak zachowają się zarzadzający Lasami Państwowymi wobec tej nadzwyczajnej sytuacji?. aby szybko zagospodarować (nadmiar drewna) to czy
obniżą ceny czy też podwyższą?ja osobiście nie wierzę w obniżkę.
Obniżki nie będzie bo mamy umowy z cenami na ten rok . Z drewnem z wiatrołomów sobie poradzą , cena jest obniżona bo jakość tego surowca dla potrzeb tartacznictwa jest problematyczna . Jeżeli chodzi o przemysł płytowy i papierniczy to wezmą surowiec za bezcen, bo LP nie mają nikogo innego kto zagospodarował takie masy .Chyba że zagranica poda pomocną dłoń.Na pewno będą zawirowania .
pomozcie - moim zdaniem kleska dotknela takze jasnosci pisania decyzji przez ludzi pracujacych na wysokich stanowiskach w moich/naszych Lasach - patrz Decyzja nr 211 Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z dnia 16 sierpnia 2017 r. (znak: ZM.800.19.2017) w sprawie konkretyzacji i uszczegółowienia postępowania nadzwyczajnego w związku z wystąpieniem w dniu 11 i 12 sierpnia 2017 w PGL LP stanu siły wyższej o zasięgu ponadlokalnym
ha ha ha
Jestem z tych rejonów LIPUSZ TRZEBUŃ SULĘCZYNO
Jest to bardzo duże zniszczenie
Ja gdybym był Dyrektorem Lasów Państwowych zaprzestał bym wycinki drzew które mają być ścięte, a rozpoczął bym przerzucenie sprzętu w rejon dotknięty huraganem. Transport może będzie drogi drzewa w dolne rewiry Polski ale wszystko za rok będzie sine i zgnite. Trzeba ocalić to co jeszcze jest do ocalenia. Nawet po niższych zarobkach Lasów Państwowych. Niż za rok prosić by w zieli za bezcen. A i tak trzeba to uprzątnąć by nowe sadzonki posiać.
Mija tydzień od klęski a jeszcze nie ma sprzętu w naszych rejonach.
Gdyby był sprzęt maszynowy to i szybciej słupy energetyczne by powstawały, bo w inne rejony w ogóle nie dojedzie ciężki sprzęt energetyczny.
Ludzie dalej są bez prądu.
i wyjezdza po 10 aut dziennie do story w opolu. Wszystko na e drewno sprzedane.
że nie jesteś dyrektorem LP, bo byś kazał siać sadzonki...
będzie miało na ceny w przyszłym roku,.... pożyjemy zobaczymy