i tak jak po nawałnicy pisałem i sprawdziło się jak jestem w tej branży od 1990 roku i wiele przeszłem z gospodarką lasów państwowych nigdy nic ich nie nauczy byle kasa byle dziś ,co póżniej nie ważne,gratulacje panowie leśnicy gratulacje, kiedyś kiedy będzie już za póżno na ratowanie swojego przemysłu,nie będzie czasu naprawiać błędów.
LP pod kierownictwem Doktora są firmą która działa w poczuciu misji .Wydoić branżę drzewną lasom ma być dobrze A Lasy to również MY (leśnicy) Narzędzia jakie do tego wykorzystują to są podstawowe narzędzia korporacyjne i monopolistyczne.Idą jak walec i tylko oni mają rację .Z argumentami z artykułu nie będą polemizować ,to są jakieś insynuacje i " fackenewsy ". A poza tym kto ośmiela się krytykować organizację z misją .To
szkodnicy .
żeby wywalić przede wszystkim dyrektora generalnego z jego współpracownikami i zatrudnić tam kogoś kto nie jest oderwany od rzeczywistości. Widać, że ta ekipa LP nie bardzo orientuje się, co się wokół dzieje...
od wielu lat przypatruję się z rożnych stron LP i dochodzę do wniosku, że to relikt przeszłości i jak radzieckie pomniki powinien trafić do nekropolii gdzie jego miejsce. artykuł ewidentnie obrazuje niekompetencję i brak zrozumienie gospodarki wolnorynkowej. w rozmowie z pracownikami usłyszałem, mamy jeszcze trochę i to przetrzymamy, dla nas jeszcze starczy... pole do dyskusji zawężone jak opis sprzsdaży1
https://wiadomosci.wp.pl/lasy-panstwowe-hojne-dla-swoich-pracownikow-dyrektor-konrad-tomaszewski-oburzony-publikacja-6182278188770945a