Komentarze: Metody zwalczania szkodników w drewnie wyrobionym

Komentarze do artykułu

2 komentarze
💬 2 komentarze
A
Adam 22 cze 2012, 11:47

Szkodniki były są i bedą na "szczęście" ponieważ gdy ich zabraknie nas też nie będzie. Najprostszym sposobem na szkodniki jest wykorzystywanie zdrowego drewna suszonego w suszarniach oraz modyfikowanego termicznie co powoduje calkowite zniszczenie zarodków które moga się w drewnie znajdować a wiemy że takiego drewna szkodnik raczej nie preferuje ponieważ nie znaduje tam substancji które sa mu potrzebne. Problemem jest chore drewno którego u nas jest wiele, brak odpowiedzialności ludzi stosujących takie drewno, w wielu wypadkach brak technologii do profesjonalnej obróbki eliminującej zarodki czy żywe owady. To największy problem.Drugi problem to stosowanie chemii na materiałach naturalnych, to mija się z celem całkowicie ponieważ substancje trujące znajdują się przez kilka lat w naszym najbliższym otoczeniu. Receptą może być stosowanie zdrowego certyfikowanego suszonego drewna w budownictwie oraz takie projektowanie konstrukcji aby można było w razie potrzeby dany element wymienić nie rujnując całej budowli.

K
Krzysiek 22 cze 2012, 13:50

Jak pisze Adam: "Receptą może być stosowanie zdrowego certyfikowanego suszonego drewna w budownictwie oraz takie projektowanie konstrukcji aby można było w razie potrzeby dany element wymienić nie rujnując całej budowli."

To prawda. W drugim przypadku należy mieć jednak na uwadze: wymieniając uszkodzony element na nowy nasza konstrukcja staje się "bardziej podatna". Świeże drewno emitujące olejki eteryczne wabi szkodniki ze znacznych odległości. Jak wabi?

W drewnie żerują larwy szkodników. W okresie rójki jednak (tzw. lot godowy), np dla spuszczela pospolitego czerwiec lipiec, larwy drążą kanały do zewnątrz drewna i wychodząc przez kanały wylotowe (dziurki w drewnie, często z sypiącą się mączką) zamieniają się w postać doskonałą (owady latające), które są w stanie się przemieszczać w poszukiwaniu nowych miejsc do złożenia jaj.

Spuszczel to owad ciepłolubny, który do prawidłowego rozwoju wymaga temperatury przekraczającej 28 °C. Zapłodnione samice mogą składać w drewnie do 500 jaj. W zależności od temperatury i wilgoci, wylęg larw może nastąpić po kilku, a nawet kilkudziesięciu dniach. Jedno pokolenie może rozwijać się nawet do kilkunastu lat w przypadku niekorzystnych warunków oraz niskiej wartości odżywczej drewna. Zazwyczaj rozwój spuszczela trwa około 6 - 7 lat.

Jak widać problem może "przyjść" nawet od sąsiada. Mając zdrowe, wyleczone drewno warto w tym krótkim okresie rójki zabezpieczyć je powierzchniowo przed wtargnięciem szkodników.

💬 Dodaj komentarz

← Forum    ← Wróć do artykułu
Zgłoś błąd