i tak nic z tego nasz rząd ma to w d....e
jak by ikea zlikwidowała dziesięc miejsc pracy
to by im umorzyli podatki z pięciu lat ale jakieś kilka
tysięcy ludzi to nic
Te statystyki dotyczą tylko dużych firm , w małych jest jeszcze gorzej . Dojdą kary za nieodebrany surowiec i będzie dramat . Co do tezy gdzie ma to rząd to 100 % prawda .
W małych kwitnie szara strefa wiec nikt do konca nie wie jaka tam jest rotacja.
Szara strefa nie jest w statystykach , ona tylko ma wpływ na konsumpcję . Ludzie zarabiają i wydają pieniądze w supermarketach. Natomiast wiele firm zamyka firmy . Ludzie tracą pracę , nie płacą zusu , podatków . Firmy nie płacą podatków . Ludzie pobierają zasiłki czyli są dla państwa kosztem .Jak wejdziemy w taką spiralę to koniec branży i degrengolada państwa którą już dziś gołym okiem widać.A rząd uprawiapropagandę sukcesu. Mimo że zarobki pracowników i przedsiębiorców są 3 razy mniejsze niż w starej Unii to i tak nie jesteśmy konkurencyjni .Wypierają nas z eksportu wszyscy sąsiedzi.A konsumpcja drewna w Polsce 10 razy mniejsza niż w starej Unii.