W
To nie jest cała prawda. Feudalne relacje, które wykształca spółka zakupowa PGE o nazwie ELBIS wręcz zmusza dostawców do kombinowania. Przypuszczam - powtarzam - przypuszczam, że materiał to mogła być pylina, niskiej jakości, lub jakiś odpad, który zachował się jak się zachował przez swoje właściwości dodatkowo sprzyjając temu wybuchowi. Co więcej świadomość tematu o nazwie"biomasa" w takich zakładach jak ten w Turowie jest b.niska. Tematu się tam nie zna i nie rozumie.