I "niestety" stało się to co miało się stać już dawno temu:))) Już nie bedzie nagrody co miesiąc, na święta, dzień leśnika itp.... Szkoda bo tak dobrze szło, nieprawda Panowie leśniczowie:)))
Pozdrawiam
Jakoś będzie, przeżyjemy to jakoś. Może będzie trochę skromniej w naszych rodzinach, trzeba będzie zacisnąć pasa ale damy radę. Natomiast Ty dalej będziesz się pławił w swojej zawiści. Pozdrawiam wszystkich drzewiarzy i tartaczników nawet tych zawistnych.
SKOŃCZYŁ SIĘ DZIEŃ DZIECKA , LASY SAME NA SIEBIE BICZ UKRĘCIŁY, AMIAŁO BYĆ TAK FAJNIE ,AUTOGRAFY ,WYWIADY,HA, HA,
to nie są pieniądze LP a nasze wyrywane przez ostatnie 5 lat z naszych firm przez zawyzone ceny drewna/ e-drewno,systemowe /.Panowie w Żarach jest taka firma prowadzona przez niemca/GAJOWY/ która kupuje i wywozi ponad 300 tys m3 SUROWCA do Niemiec do papierni i kotłowni .Pytanie proste do LP które tworzyły cudowne zasady sprzedazy drewna w 2007 roku ,DLACZEGO i dla kogo bo napewno nie dla firm drzewnych.
Dotąd LP nie płciły podatku od działalności podstawowej, więc uważam, że dobrze się stało, że działalność będzie opodatkowana. Z drugiej strony, jako że nie jestem specjalistą od podatków, zastanawia mnie, czy jest jeszcze jakaś działalność w Polsce opodatkowana w formie odsetek od przychodów, a nie od zysków. Teraz w ten sposób powinno się opodatkować sieci handlowe, nie będzie miało wtedy znaczenia zawyżanie kosztów.
firmy drzewne też... właściwie to wszystkich od przychodu.
Proponuję jeszcze nową daninę LP na " biednych" drzewiarzy i meblarzy. Przecież Oni pracują dla dobra narodu. Płacą wysokie pensje swoim pracownikom i walczą z bezrobociem - cóż za poświęcenie! Oni też chcą podatku obrotowego jak za komuny, po co mają robić koszty jak można oddać do budżetu. A lasy wyciąć wszystkie - po nas choćby potop.
że obecny system finansowy nie sprzyja racjonalizacji gospodarki. Tak samo uważam, że 2 % od przychodu to też nie jest dobry pomysł. Jeżeli nastąpiłby podział ZYSKU na cżęść do budżetu, część dla LP i część dla załogi wtedy zaczęto by się przyglądać kosztom i ich racionalizacji
Polak to dziwny człowiek..krótkowzroczny najczęściej budzi się jak już rękę ma w nocniku..czy mamy za mało jeszcze przykadów do czego prowadzi prywatyzacja..?Wrócą czasy przed wojenne gdzie pan na koniu jezdził i nie pozwalał na spacery po lesie czy zbieranie runa, to tylko mały przykład Dlaczego nie potrafimy zaprotestować , dlaczego czekamy ..na co..?