http://wwww.belsat.eu/pl/wiadomosci/a,14576,bialorus-zaprzestanie-eksportu-surowego-drewna.html
Każdy o tym wie, że za chwile stanie, dlatego na potęge drewno wyjeżdża z Białorusi.
Rozgrzewają się. Przygotują swoje lasy, rozpędzą pozyskanie, kupią maszyny, fabryki osiągną zadowalającą jakość i wielkość produkcji, to wtedy uderzą na wschód.
I skończy się Białoruskie eldorado, i zaczną się łokcie na rynku wschodnim.
Łukaszenka zdając sobie sprawę z tego, że ma zacofany przemysł zmusza zachodnie firmy do inwestycji u siebie- w technologie, miejsca pracy, zamiast być dostarczycielem taniego surowca.
importuje drewno z Białorusi . niestety tylko przetarte można kupować :( Łukaszenka wie co robi, niestety trzeba mu przyznać, że mądrze działa dla swojego kraju, gorzej dla nas
Szkoda że u nas nie ma takiego Łukaszenko, co by o kraju pomyślał tylko samych buraków co wszystkim dymać się dają
https://www.youtube.com/watch?v=0txjSKE1qvg
swojej władzy a nie jej oddawaniu.
zlikwidowac podatki u już, tylko czasami te proste rzeczy najtrudniej zrobić, trzeba by te świnie odciąć od koryta
wiecej szczegółów tutaj http://www.derewo.ru/novosti/1866-prezident-belarusi-vvodit-zapret-na-eksport-kruglogo-lesa.html
na marginesie być może ta decyzja Łukaszenki to także "ukłon" w kierunku inwestorów - firm (jako ciekawostka powiem, że już np. obecnych na polskim rynku), którym ta sytuacja pozwoli na monopol na rynku białoruskim biorąc pod uwagę fakt, że już tam postawiły zakłady. Tym samym kilka dobrych lat luzu przy znikomej konkurencji. Czy są jakieś korzyści z działalności tych firm?
Nawet Łukaszenka wie że sprzedawać powinno się produkt jak najbardziej przetwożony !
a czy ta mozliwosc produkcji i sprzedazy tego przetworzonego produktu nie bedzie bardziej splywala na firme zarejestrowana owszem na Bialorusi ale takze z jakiegos powodu i na Cyprze???