wprowadzenie przepisów chroniących rodzime firmy na poziomie Parlamentu Europejskiego. Dlaczego nasz przemysł drzewny nie lobbuje za takim rozwiązaniem u naszych przedstawicieli w Brukseli? Może nikt nie pomyślał .., ale teraz jest okazja, żeby poprzeć Francuzów i zapewne innych...
Polsce. Problem w skutkach jest ten sam, ale tam drewno wyjeżdża po za granice Unii, a u nas głównie do Niemiec, Czech i Austrii. Oczywiście to nie znaczy, że polscy tartacznicy powinni zrezygnować z działań na rzecz eksportu nieprzetworzonego surowca, a działania Francuzów jeśli będą udane, mogą dać wskazówkę jak to robić.
W Polsce powinni wprowadzić jeden prosty przepis mówiący, że drewno nieprzerobione (kłody) nie może opuścić granic kraju i wszystko. Eksportu się całkowicie nie powstrzyma, ale przynajmniej da się ludziom prace.
Pomysł wręcz idealny, myślę, że dość dobrze wpłynęło by to na nasz przemysł i sytuację w kraju. Jednak z tego co mi wiadomo ciężki do wykonania w UE. Swoboda handlu. Kraje do których nasze drewno jest sprzedawane również sprzedają własne drewno (okrągłe, nieprzerobione) za granicę. Można by wysunąć wniosek do naszych przedstawicieli aby pomogli.