Mam banalne pytanie. Nie mam normy. Proszę może ktoś mi wyjaśni zasady pomiaru tarcicy nie obrzynanej. Spotykam się z trzema przypadkami
1. Szerokość otwarcia na środku
2. Szerokość otwarcia na środku + jeden oflis
3. Szerokość otwarcia na środku + jedna czwarta oflisa
Która jest prawidłoea a może zupełnie jest inaczej
Mam banalne pytanie. Nie mam normy. Proszę może ktoś mi wyjaśni zasady pomiaru tarcicy nie obrzynanej. Spotykam się z trzema przypadkami
1. Szerokość otwarcia na środku
2. Szerokość otwarcia na środku + jeden oflis
3. Szerokość otwarcia na środku + jedna czwarta oflisa
Która jest prawidłoea a może zupełnie jest inaczej
Według dawniej obowiązujących norm (PN) odkrycie na środku po węższej stronie +1 oflis. Jeżeli odkrycie było mocno zróżnicowane (pierwsza deska) można było ustalić średnią z najmniejszego i największego odkrycia.
Pomiar tarcicy między korą , w połowe i długości deski , do grubości 38 mm . Powyżej 38 mm pomiar tarcicy tak samo ale z obu stron i wyciągnięcie średniej . Tak mówi norma . Ponieważ taki pomiar jest czasochłonny na rynku za zgodą stron można uprościć pomiar w wariantach podanych przez Jarka.
PN na tarcicę dalej obowiązują.
Co Twoim zdaniem oznacza, że PN na tarcicę obowiązują? One są gdzies tam... (mozesz sobie je kupić). Obowiązuje to co ustalisz z kilientem, a norma może tylko pomóc się dogadać.
Normy okreslają standardy wykonania tarcicy jej pomiar jakośc składowanie itp. Na końcu normy jest jednak zapis że strony kupujący i sprzedający mogą zmienić te zasady . Chodzi tu o to że profesjonaliści znają normy i nimi się posługują . Natomiast klient kupujacy tarcicę który nie będacy profesjonalistą ma być chroniony i jeżeli sprzedający chce zmienić sposób pomiaru np , to musi mieć zgodę kupującego czyli de fakto powiadomić go zmianie czyli uświadomić . Jeżeli tego nie zrobi w formie pisemnej to w przypadku reklamacji z tytułu rekojmi poniesie pełne konsekwencje .
Dziękuję wszystkim za wpisy. W międzyczasie ustaliłem, że obowiązuje norma PN-58/D-3001 czyli odkrycie w środku + jeden oflis. Oczywiście, że pierwszeństwo ma umowa. Ale mi chodziło o przypadki a takich jest większość w których nie precyzuje się warunków. Np. klient zamawia tarcicę nieobrzynaną brzozową tzw. mix klasy od 1 do 3. Nie ma w umowie żadnych precyzyjnych ustaleń , to wtedy w razie sporu myślę że trzeba posłużyć się normą.