kołatek - opanowal caly taras

Тема форуму

12 дописів
K
karolina

Witam serdecznie

Miszkamy na parterze nowego bloku. Posiadamy taras wielkosci 16m2. Ok. 1/3 stanowil polbruk ( czesc dzielaca mieszkanie od trawnika), na który w ubiegłym roku położyliśmy deski przywiezione z tartaku. Niedługo potem pojawily się małe robaczki, gnieżdzace się w deskach, wypelzajace również na sciany i zadaszenie, z czasem w znacznych ilosciach ( kilkadziesiat sztuk). Na jakis czas zniknely i z pierwszym sloncem pojawily się ponownie. Już wiemy , ze to kolatek uprzykrza nam zycie, nie dosc ze skutecznie odstrasza przed korzystaniem z desek, to jeszcze zaczal zagladac do mieszkania ( pojawila się pierwsza sztuka przy drzwiach balkonowych). Wiem , ze istnieje polecany preparat XYLODHONE ale przy tym stopniu namnozenia kolatka, klejenie poszczegolnych dziurek nie ma sensu- potrzebuje preparatu, który będę mogla najlepiej wlac pod cała podłoge. Isnieje tez mozliwosc odkrecenia desek ( to raptem 10 długich czesci jednak co dalej? Obawiam się, ze kolatek ucieknie na trawnik i powroci jak tylko na nowo przykrecimy drewno. Bardzo proszę o pomoc, mamy kilka metrow namiastki przyrody a zdesperowani zaczynamy mysle o wylozeniu tarasu znienawidzonymi kaflami

↩️ 12 дописів
K
karolina 19 бер 2012, 09:47

Witam serdecznie

Miszkamy na parterze nowego bloku. Posiadamy taras wielkosci 16m2. Ok. 1/3 stanowil polbruk ( czesc dzielaca mieszkanie od trawnika), na który w ubiegłym roku położyliśmy deski przywiezione z tartaku. Niedługo potem pojawily się małe robaczki, gnieżdzace się w deskach, wypelzajace również na sciany i zadaszenie, z czasem w znacznych ilosciach ( kilkadziesiat sztuk). Na jakis czas zniknely i z pierwszym sloncem pojawily się ponownie. Już wiemy , ze to kolatek uprzykrza nam zycie, nie dosc ze skutecznie odstrasza przed korzystaniem z desek, to jeszcze zaczal zagladac do mieszkania ( pojawila się pierwsza sztuka przy drzwiach balkonowych). Wiem , ze istnieje polecany preparat XYLODHONE ale przy tym stopniu namnozenia kolatka, klejenie poszczegolnych dziurek nie ma sensu- potrzebuje preparatu, który będę mogla najlepiej wlac pod cała podłoge. Isnieje tez mozliwosc odkrecenia desek ( to raptem 10 długich czesci jednak co dalej? Obawiam się, ze kolatek ucieknie na trawnik i powroci jak tylko na nowo przykrecimy drewno. Bardzo proszę o pomoc, mamy kilka metrow namiastki przyrody a zdesperowani zaczynamy mysle o wylozeniu tarasu znienawidzonymi kaflami

M
Mariusz 19 бер 2012, 14:25

pomieszczeniach o dosc duzej wilgotnosci. Nie slyszalem nigdy zeby lazil po scianach i uciekal na trawniki. Jak wygladaja te robaczki?

R
Rzeczoznawca 20 бер 2012, 12:00

spuszczel. Aby jednak dowiedzieć się co, to za owad drewna, a jest ich kilka, to należy przeprowadzić badania techniczne. Chętnie wykonam takie badania, proszę skontaktować się ze mną. Moje dane są w ogłoszeniu na tym portalu, w dziale "RZECZOZNAWSTWO"

K
karolina ↩ Dominik Jabłoński 21 бер 2012, 11:58

moje mylne rozpoznanie- pancerz podłuzny, koloru bardzo ciemnej szarosci( prawie czarny), ok 7-8mm dlugosci, zaopatrzony w wąsy...szybko biega i jest plochliwy ( osobniki rozbiegaja sie przy mocniejszym tupnieciu noga w deski ). Deski od spodu maja dosc szerokie rowki i sa ulubionym miejscem kryjowek, chociaz wszelkie szczeliny miedzy deskami a ostatnio takze poduszka leżąca na tarasie, cieszą się nie mniejsza popularnoscią

K
karolina ↩ karolina 21 бер 2012, 12:35

nienaruszone, stad tez dlugo nie wiazałam robactwa z choroba drewna...Obwiam sie, ze odkrecenie desek bedzie jedynym sposobem tylko czym wtedy wytepic to co pod nimi w rowkach desek...

D
Dominik Jabłoński ↩ karolina 21 бер 2012, 14:17

techniczny drewna. Po prostu jakiemuś owadowi dobrze się żyje w ciepłym (taras zapewne po południowej stronie domu), suchym miejscu gdzie łatwo może się schronić przed słońcem, deszczem czy drapieżnikiem pod deskami tarasu. Proszę spróbować zwykłych środków do zwalczania owadów.

K
karolina ↩ Dominik Jabłoński 21 бер 2012, 15:37

w drewnie....:). Biegnę po środki na owady, oczywiście opiszę efekty

pozdrawiam

N
niepokorny ↩ Zbigniew Gęsiński 22 бер 2012, 17:50

nie wróżę ci długiej przyszłości w dranży a to dlatego że podejrzewasz obecność spuszczela domowego w deskach przywiezionych z tartaku. Zapewne wiesz ile trwa generacja spuszczela a jak nie to sobie sprawdź pod hasłem spuszczel domowy (Hylotrupes bajulus). Jak nie znasz tematu to nie naciągaj laików na koszty swojej opinii.

R
RZECZOZNAWCA 24 бер 2012, 18:44

rozpoczynałem, to przypuszczam, że Pana nie było jeszcze na tym świecie ! Radzę Panu sprawdzać ,co Pan pisze i nie wydawać pochopnie fałszywych opinii. Często udzielam, porad za darmo. Nie chcę z Panem polemizować, ale radzę Panu przeczytać w internecie mój art. "Ochrona drewna i zwalczanie jego szkodników", to może Pan zmieni zdanie.........

N
niepokorny 25 бер 2012, 09:53

kolego rzeczoznawco odpowiedz mi na pytanie jakim typem szkodnika jest spuszczel domowy, w jakim drewnie występuje i kiedy się pojawia? Może 50 lat temu było inaczej?

K
karolina 2 кві 2012, 13:39

czas nie pojawił się żaden podjerzany osobnik. Wygląda więc na to, że Pan Mariusz miał rację :). Bardzo, bardzo dziękuje za porady

pozdrawiam

Karolina

M
Michalina 16 кві 2013, 11:08

pieniądze oraz czas...nie ma sensu próbować likwidować samemu takiego kokołatka czy też innego szkodnika, najlepiej skorzystać z usług firmy która się tym zajmuje.Na pewno dobrą firmą która sie tym specjalizuje jest firma Carsekt. Proponowałabym zgłosić się do nich i miec w końcu raz na zawsze problem z głowy ;)

↩️ Відповісти в темі

← Форум
Повідомити про помилку