Witam, mam następujące pytanie:
Zamierzam kupić trochę desek z drzewa liściastego i iglastego. Następnie poukładać je na stryszku w celu suszenia przez rok do lat czterech. Nie będę miał możliwości i czasu by przedtem te deski malować jakimś impregnatem na robactwo i pleśń(poza tym nie chcę by deski zmieniły kolor na np.: zielony).
Czy jest jakiś środek zabezpieczający przed pasożytami, robakami i pleśnią np.: proszek, którego mógłbym użyć już po ułożeniu desek na stryszku? Ewentualnie coś czym mógłbym spryskać drewno, ale nie każdą deskę z osobna i z każdej strony, ale ogólnie cały sztapel? Może jakiś aerozol lub środek, który można by np.: pistoletem ciśnieniowym nanieść.
Z góry dziękuję za pomoc
Witam, mam następujące pytanie:
Zamierzam kupić trochę desek z drzewa liściastego i iglastego. Następnie poukładać je na stryszku w celu suszenia przez rok do lat czterech. Nie będę miał możliwości i czasu by przedtem te deski malować jakimś impregnatem na robactwo i pleśń(poza tym nie chcę by deski zmieniły kolor na np.: zielony).
Czy jest jakiś środek zabezpieczający przed pasożytami, robakami i pleśnią np.: proszek, którego mógłbym użyć już po ułożeniu desek na stryszku? Ewentualnie coś czym mógłbym spryskać drewno, ale nie każdą deskę z osobna i z każdej strony, ale ogólnie cały sztapel? Może jakiś aerozol lub środek, który można by np.: pistoletem ciśnieniowym nanieść.
Z góry dziękuję za pomoc
Kolego na stryszku desek nie wysuszysz , możesz je tam sezonować . Ryzyko bardzo duże . Brak wymiany powietrza na stryszku może spowodować liczne problemy .Rada przesezonować pod wiatą na przekładkach przez zimę . Na wiosnę dać do suszarni . Po suszarni przerobić na elementy potrzebne i gotowe . Najtaniej i najbezpieczniej . Powodzenia
Stryszek bardzo przewiewny, a przekładki oczywiście będą. A te liczne problemy to....?
Można to zrobić przez zanurzenie malowanie lub natrysk - ale przed ułożeniem w sztapel, tak aby każda deska była zabezpieczona. Są środki bezbarwne, więc o kolor nie ma się co martwić.
tak się robilo w prl. Nie ma sensu ekonomicznego tak długie mrożenie kapitału w materiale. Drewno i tak trzeba będzie suszyć komorowo żeby moglo nadawać sie do przerobu (drzwi,podłogi itp) Dziś kupiłbym to co potrzebuję , i gotowe. Impegnacja dodatkowy koszt moim zdaniem nietotrzebny . Nie piszesz jakie drewno chcesz sezonować .
"dziś" mam okazję kupić za połowę normalnej ceny, dlatego właśnie będę wciągal to na stryszek.
Może ktoś poleci jakiś środek do natrysku?