Jak oceniacie tegoroczne targi Drema Furnica?
Jak oceniacie tegoroczne targi Drema Furnica?
z roku na rok co raz mniej wystawców i zwiedzających
Dobrze było lecz wódka za ciepła :-)))
A na poważnie to zwiędzających mało bo pewno wiążą koniec z końcem, a wystawców umiarkowanie.
Niektóre hale świeciły pustkami - szczególnie ta, w której stały wózki- jedynym magnesem było to, że to tam rozdawano kanapki:)
Naciekawsze jak zwykle były hostessy.
a darmowych kanapek nie widziałem.
Do tego Pawilon 4 zamknięty i na Furnice też bieda.
Myślę, że spory udział w porażce tych targów mieli organizatorzy, którzy nie spojrzeli w kalendarz i zorganizowali Dremę na 2 tygodnie przed Ligną.
W tym roku byłam w sumie poraz pierwszy i nie mam za bardzo porównania, ale generalnie mi się to podobało, targi to zawsze okazja żeby dowiedzieć sie czegos nowego ;)
Jak ja byłem pierwszy raz to był rok 2005 gdy wszystko kwitłko. Niebyło stanowiska by nie pisaoo na maszynie że SPRZEDANA. Teraz wszystko umiera. Jest tego pełno, a małe firmy zaciskają pasa.