sie skontaktowac bezskutecznie z firmami ktore oferuja produkty na tej stronie i nikt nigdy nie odpowiada.Najwidoczniej jeszcze w Polsce ludziom sie dobrze powodzi i nie zaznali kryzysu jaki jest w innych krajach europy...
sie skontaktowac bezskutecznie z firmami ktore oferuja produkty na tej stronie i nikt nigdy nie odpowiada.Najwidoczniej jeszcze w Polsce ludziom sie dobrze powodzi i nie zaznali kryzysu jaki jest w innych krajach europy...
Ludzie w Polsce narzekają że pracy nie ma, pieniędzy nie ma. A jak ktoś się pojawi i chce u nich kupić towar czy usługę to łaskę robią że że w ogóle odbiorą telefon. A na email to już w ogóle nie sposób doczekać się odpowiedzi. Ja jak coś czasem potrzebuję to jadę kupić do Niemiec bo ceny takie same (a niejednokrotnie niższe) a przynajmniej nikt ni łaski nie robi że ze mną rozmawia. Polakom jest po prostu za dobrze i dopiero musi przyjść bieda żeby uprzejmości nauczyła.
To komuna ludziom zatruła mózgi. To się zmienia powoli. Pisanie, że potrzebna jest bieda itp. to lekka przesada. Czasami kilent, który chce jedną listewkę za 10 zł potrafi zawracać gitarę bardziej niż kontrahent z milionem złotych. Nie podoba się sklep - idziesz do innego - to właśnie wolny rynek. A co do Niemiec - nie wydaje mi się, że jest tam taniej i obsługa lepsza... jest tak samo jak wszędzie - są ludzie i ludziska.
jak ja to mówię, nie każdy klient musi wyjść zadowolony z zakładu.
Joanno , tartak to nie sklep .
Nie wiem jakie miałas doświadczenie i co chciałaś kupić w tartaku pisząc do nich .
Ale mogłaś nie trafić z zapytaniem w branżę danego zakładu, lub też pytanie o listweki , sorki ale takie detale to w castoramie jest ich cała masa i jeszcze do auta zapakują :)
Co mogę odpowiedzieć działkowiczowi , który chce podeprzeć pomidory ???
Witam,
nie szukalam sklepu do zakupu w detalu, chcialam zakupic duze ilosci peletu. Niestety osoby ktore sie oferowaly, jak i te ktorym zaplacilismy wiecej sie nie odezwaly a inne do ktorych probuje dzwonic wogole nie odbieraja telefonow.
Na stronach oferuja swoje produkty a kiedy prosisz o proforme to znikaja. po co sie reklamowac kiedy nie ma towaru?
pozdrawiam i dziekuje wszystkim za odpowiedzi
w tym sezonie DOSTĘPNOŚĆ towaru to cud. Może dlatego nikt nie odpisuje na maile itp bo nie ma czego zaproponować.
Schodzi WSZYSTKO, dosłownie WSZYSTKO co jest z opału (pellet, brykiety, drewno kominkowe) z pocałowaniem ręki. Zapytań jest cała masa bo brakuje towaru, a odpisywać na każde "Przepraszamy, w tej chwili brak możliwości" też by pochłaniało sporo czasu, który potrzebny jest na obsługę bieżących zamówień.
Sam z wielką chęcią kupiłbym KAŻDĄ ilość brykietu, pelletu i drewna kominkowego w rozsądnej cenie - ale nie ma gdzie.
Ukraina
Nie mówie o żadnych Igorach Woropadłowach itp.
Spólka notowana na GPW KSGAgro produkuje pellet ze słomy i kukurydzy. Można zgłosić się do Pana o nazwisku Perov - tylko, że mowimy o ilościach powyżej 1000 ton. No może 800 się uda:) Podsuwam pomysł.
Ciekawe, ja mam także podobne doświadczenia. Na szczęście trafiłem po niezliczonych telefonach po firmach na taką, która załatwiła sprawę profecjonalnie. Takie firmy są polecone dalej i takie utrzymują się na rynku.