Sprzedającemu zależy na uzyskaniu jak najwyższych cen i KUPUJĄCYM również -bardzo wyraźnie NA TYM SAMYM ZALEŻY.
DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE ?
Sprzedającemu zależy na uzyskaniu jak najwyższych cen i KUPUJĄCYM również -bardzo wyraźnie NA TYM SAMYM ZALEŻY.
DLACZEGO TAK SIĘ DZIEJE ?
Ale czy powie ? Pewnie powie.
Niektórzy wiedzą nawet co :)
nasza organizacja Lasy Państwowe w sytuacji zbyt wysokich cen będzie robić wszystko by zaniżać pozyskanie w kolejnych latach do czasu powrotu niższych. Będziemy oglądac w tv matriały o tej konieczności np.poprzez ratowanie terenów zielonych, ekstra zabiegi etc.etc..(mimo zbyt dużego zapasu na pniu). Zalożenie będzie takie, że wysokie ceny przy większym pozyskaniu spowodują konieczność zmiany formy prawnej Lasów ponieważ pojawi się potrzeba wsparcia Państwa - przekazania wypracowanego dochodu. Idea naszej krajowej organizacji to granie cały czas dalekiego tła w krajowej rzeczywistości gospodarczej.
czy będą LP na siłe zaniżały pozyskanie. (pewnie wymyślą coś innego żeby nie wykazywać zysku:)) Fakt faktem, że jako firma państwowa powinnismy dzielić sie zyskiem z kasą państwa. Gdy była okazja samemu sie zgłosic - to niestety zaniechano. A możan było jak dobry wujek oddać powiedzmy 15% nadwyżek roznie. Na 10-15 lat byłby spokój. Nie jednak - walczymy o status quo... bedzie podatek od przychodu - 5 lat nierentowne lasy.
Na zaczepki o ceny systemowe nie chce mi się odpowiadać:) Powiem tyle - gdyby nie było PLD byłyby niższe.
W promieniu 20km od mojego tartaku jest jeszcze pięć innych, każdy chciałby dokupić około 400m3, wystawiono na aukcji 1500m3.Cen sama się robi (297zł/m3).