proszę o rade , czy możecie polecić jakiś środek na sinice. Dostałem dostawę sosny s2b , praktycznie na każdym elemencie ślady sinicy. Do tej pory pracowałem na drewnie liściastym i nie miałem tego problemu. Czy sinica to jest normalne i czesto spotykane zjawisko. Jak sobie z tym dajecie rade? Boje się, że klient nie zechce takich elementów drewnianych z sinymi smugami.
proszę o rade , czy możecie polecić jakiś środek na sinice. Dostałem dostawę sosny s2b , praktycznie na każdym elemencie ślady sinicy. Do tej pory pracowałem na drewnie liściastym i nie miałem tego problemu. Czy sinica to jest normalne i czesto spotykane zjawisko. Jak sobie z tym dajecie rade? Boje się, że klient nie zechce takich elementów drewnianych z sinymi smugami.
Co oznacza "dostałem"?. Jeśli kupiłeś świadomie zasinione drewno to kaplica, jeśli odebrałeś z LP takie to je zareklamuj i niech zabierają drewno. Środka jakotakiego raczej niema, smugi pozostaną. Jedynie co można zrobić to szybko je przetrzeć i wysuszyć, bo jeśli będzie dalej w wałku to zaraz zczernieje i wyjdze grzyb, a wtedy to tylko opał. Ja na Twoim miejscu składałbym reklamacje z zastrzeżeniem braku zainteresowania S2a.
no niestety kupiłem z LP, a 5 dni minęło i nie chcą uznać reklamacji. Czy jest jakaś szansa uratowania pociętych desek, a środki do usuania sinizny nie działają?
Chyba sinizna!
Co do środków, był na DREMIE producent, co pokazywał takowe. Zresztą nie tylko on - każdy środek na bazie podcholrynu sodu, coś ala bielinka do firan tylko mocniejsze.
Kolego niepokorny - niestety jesli deski są pocięte to jedynie w gre wchodzi rabat, nikt pociętego drewna nie zabierze od Ciebie. Ale w tym wypadku jest pozamiatane. Zresztą sprawy nie znamy, nie wiemy jak było do końca, więc nie zabierajmy głosu co do reklamacji.
Sinizna to normalne zjawisko i spotykane tak powszechnie jak pleśń, kurz i roztocza.
Taka dygresja - sina deska to podstawowy budulec pod okleinę :)
oczywiście sinizna , sorki za błąd :), czytałem o tym , ze to nie osłabia drewna itd... ale wygląda nieestetycznie. Czy w tartakach normalnie sprzedaje sie takie drewno w sinymi smugami? czy to często występuje? A co klienci na to?
A tak a propos reklamacji , to nauczka dla mnie , zeby zaraz po dostawie pisać reklamacje , na takie wady jest tylko pięć dni od daty wystawienia faktury. Bardzo mało sczególnie, ze na transport czeka się kilka dni.
gdzie napisałem że kolega ma odesłać deski????. Ponadto nie deski są pocięte a drewno jest pocięte na deski. Na tym kończe dyskusje z tobą.
przy siniźnie trzeba szybko zgłaszać reklamacje, ale nie w ciągu 5 dni od wystawienia f-ry a od momentu odbrania drewna czyt: wystawienia kwitu wywozowego. Rada jest taka samochód przyjeżdża widzisz duży % zasinionego drewna kiero sobie zdejmuje a Ty piszesz reklamacje. Większość n-ctw przyjmuje reklamacje na siniznę na e-mail. Ja nie polecam żadnych środków chem na "wybielenie" drewna, bo to ani tanie, dużo roboty a efekt nie jest gwarantowany.
A gdzie napisałem, że kazałeś mu odesłać deski?
a nie biadolić. Kolega niepokorny napisał prawdę - czas się liczy od dostawy. Chociaż... w 5 dni to i u Ciebie mogą zsinieć jak warunki "sprzyjają"
Nie wiem czy to nie będzie reklama, ale poszukaj firmy Bochemie Group.
kupiłem antysin, jutro sprawdze, czy to działa. Ale mam pytanie, czy sprzedajecie takie deski, krokwie itd ze śladami sinizny? u mnie na elemencie 2,5 m ( 10cm x 10cm) sa smugi okolo 30 cm.
z Bochemie Group zamowilem impregnat, dzięki za podpowiedz