Witam,
Mam w domu podłogę warstwową z drewna dębowego, lakierowaną. Jest ona w dosyć dobrym stanie, ale bardzo zżółkła z czasem. Czy taką podłogę da się odświeżyć bez cyklinowania? Zdaję sobie sprawę, że to spore przedsięwzięcie, ale dałoby się na przykład zmyć lakier i nałożyć na podłogę ług, żeby zlikwidować żółty odcień? Może jakieś inne sposoby? Nie chciałabym jej malować, dobrze byłoby zachować naturalny wygląd i rysunek słojów drewna.
Witam,
Mam w domu podłogę warstwową z drewna dębowego, lakierowaną. Jest ona w dosyć dobrym stanie, ale bardzo zżółkła z czasem. Czy taką podłogę da się odświeżyć bez cyklinowania? Zdaję sobie sprawę, że to spore przedsięwzięcie, ale dałoby się na przykład zmyć lakier i nałożyć na podłogę ług, żeby zlikwidować żółty odcień? Może jakieś inne sposoby? Nie chciałabym jej malować, dobrze byłoby zachować naturalny wygląd i rysunek słojów drewna.
Spróbuj najpierw mydłem do podłóg wyczyścić plamy. Na przyszłość polecam dobre lakierowanie Vidaronem, jeśli kiedyś w przyszłości zajdzie jednak konieczność cyklinowania i ponownego pokrywania podłogi warstwą. :)
No jasne, że lakierowanie to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż usuwanie plam po złym lakierowaniu. :) Ewentualnie spróbuj mydłem podłogowym.