Witam,
Wykonuję usługę jako "podwykonawca" na tartaku. To co nie przerobią na 'pionowym traku" idzie do mnie. Przerabiam tylko sosnę od śr 40 do 90cm i długościach od 3 do 5mb. Najgorsze jest to że jest to sosna okorowana która niekiedy leży na "kupce" nawet do tygodnia czasu.
Wszystko cięte jest pod tzw. "klejonkę" - drewno klejone.
Do tej pory ciąłem na piłach zwykłych - ostrzonych i rozwieranych o szerokości 40mm i grubościach 1,1 oraz 1,14. Aby zwiększyć wydajność od tygodnia używam pił ale o szerokości 50mm.
Na chwilę obecną przerabiam przez średnio 10 godz pracy od 15-18 m3 przy założeniu że przywożą do mnie okorowane drewno- sosnę na plac gdzie następnie Sam segreguję długościami, przywożę pod trak, przecieram, układam i sztapluję.
Mojemu "zleceniodawcy" zależy abym zwiększył wydajność przy zachowaniu jakości cięcia - tolerancja do 1mm.
Jakie piły zastosować aby zwiększyć wydajność.
Interesowałyby mnie najbardziej piły w szerokościach od 50 do max 80mm. Traka w każdej chwili mogę przerobić pod ww piły - z tym nie ma problemu.
Jakie byłyby najbardziej "optymalne" piły. Rozwierane, spęczane - zgrubiane, bimetal, stelit?
Dzięki za wszelkie pomysły i sugestie.
Pozdrawiam, Mariusz.
PS. Na marginesie. Co jest przyczyną że zęby "wewnętrzne" po każdym zdjęciu piły z traka są mniej rozwarte od "zewnętrznych". Piła nie chodzi zębami po rolce oraz kołach napędowych?
Witam,
Wykonuję usługę jako "podwykonawca" na tartaku. To co nie przerobią na 'pionowym traku" idzie do mnie. Przerabiam tylko sosnę od śr 40 do 90cm i długościach od 3 do 5mb. Najgorsze jest to że jest to sosna okorowana która niekiedy leży na "kupce" nawet do tygodnia czasu.
Wszystko cięte jest pod tzw. "klejonkę" - drewno klejone.
Do tej pory ciąłem na piłach zwykłych - ostrzonych i rozwieranych o szerokości 40mm i grubościach 1,1 oraz 1,14. Aby zwiększyć wydajność od tygodnia używam pił ale o szerokości 50mm.
Na chwilę obecną przerabiam przez średnio 10 godz pracy od 15-18 m3 przy założeniu że przywożą do mnie okorowane drewno- sosnę na plac gdzie następnie Sam segreguję długościami, przywożę pod trak, przecieram, układam i sztapluję.
Mojemu "zleceniodawcy" zależy abym zwiększył wydajność przy zachowaniu jakości cięcia - tolerancja do 1mm.
Jakie piły zastosować aby zwiększyć wydajność.
Interesowałyby mnie najbardziej piły w szerokościach od 50 do max 80mm. Traka w każdej chwili mogę przerobić pod ww piły - z tym nie ma problemu.
Jakie byłyby najbardziej "optymalne" piły. Rozwierane, spęczane - zgrubiane, bimetal, stelit?
Dzięki za wszelkie pomysły i sugestie.
Pozdrawiam, Mariusz.
PS. Na marginesie. Co jest przyczyną że zęby "wewnętrzne" po każdym zdjęciu piły z traka są mniej rozwarte od "zewnętrznych". Piła nie chodzi zębami po rolce oraz kołach napędowych?
Co do pił to czym szersza tym lepsza no i stelit. Takie jest moje zdanie.
Ok. A jaką piłę polecacie, stosunek jakości do ceny. Aby nie robić reklamy a byłyby chęci to proszę podesłać na adres. Rudy103@poczta.onet.pl
Pozdrawiam
Cześć. A ja powiem Tobie że używam najzwyklejszych pił tniemy głównie pryzmę 105mm + obstawa, Ostrzone borazonem z jednego przyłożenia i u mnie nie ma czegoś takiego jak falowanie materiału, idzie sama sosna, a rozklepane zęby z jednej strony to źle ustawione rolki piła się cofa i bije po rolkach, ewentualnie sprawdź ustawienie szrankownika, może za mało daje na jedną stronę. piły z firmy K.... net z siedlec bez problemu, no i przede wszystkim woda woda woda na piłe