Sektor produkcji mebli: W trzy miesiące od depresji do euforii
U progu kryzysu wyniki finansowe firm meblarskich były stosunkowo dobre. Wprawdzie w I kw. 2020r. przychody firm średnich i dużych były o 1,1% niższe r/r, a stopa zysku netto obniżyła się do 4,4% (-1,3 pp r/r;), ale wciąż była wyraźnie wyższa niż w przemyśle ogółem (2,3%).
W II kw. bieżącego roku produkcja sprzedana mebli podlegała gwałtownym zmianom: od głębokiego załamania w kwietniu (-50,4% r/r) do bardzo dobrych wyników w czerwcu (+19,3% r/r), znacznie lepszych od oczekiwań. W rezultacie w II kw. 2020r. produkcja sprzedana była o 19,0% r/r niższa, co sugeruje głęboki spadek przychodów branży.
Oznacza to, że branża meblarska zanotowała spektakularne odbicie aktywności, po głębokim załamaniu w kwietniu. Obecnie nastroje firm z sektora produkcji mebli są najlepsze wśród branż przemysłowych. Wzrostowi sprzedaży w trwającym kwartale nie powinno zaszkodzić ani niższe tempo oddawania mieszkań do użytku, ani rosnące obawy o drugą falę epidemii w Europie.
Firmy meblarskie, szczególnie duże, są uzależnione od eksportu. Bezpośrednia sprzedaż zagraniczna stanowi ok. 2/3 ich przychodów. W I kw. 2020r. wartość eksportu mebli (CN 9401-9403) z Polski spadła o 6,5%. Oznacza to, że związane z COVID-19 załamanie w drugiej połowie marca było gwałtowne. Jednak już wcześniej eksport stopniowo hamował (styczeń-luty br. zaledwie +0,1% r/r wobec +4,1% r/r w IV kw. 2019r.). Spadek eksportu prawdopodobnie był najgłębszy w kwietniu (-52,6% r/r wg wstępnych danych), że w maju i czerwcu nastąpiło silne odbicie eksportu i w rezultacie w II kw. br. mógł on być o 17-27% niższy r/r.
Analitycy PKO BP spodziewają się, że wyniki eksportu mebli w III. 2020r. będą dobre, być może nawet wyższe r/r, mimo dużego ryzyka drugiej fali epidemii w Europie.
Konsumenci spędzają we własnych mieszkaniach znacznie więcej czasu niż przed kryzysem - w większym stopniu w domu pracują, uczą się i przygotowują posiłki. Mają również więcej czasu na remonty i wymianę wyposażenia oraz prawdopodobnie wolne środki zaoszczędzone w związku z rezygnacją z wielu aktywności (podróże, kultura, rekreacja, gastronomia itp.).
Na wyniki producentów mebli pozytywnie wpływa również wyraźne osłabienie złotego. Negatywnie na sprzedaż krajową może wpłynąć mniejszy popyt na meble do wyposażenia nowych mieszkań - w II kw. 2020r. liczba mieszkań oddanych do użytku była tylko o 0,8% wyższa r/r (vs 4,4% r/r w I kw. 2020r.).
Branża meblarska byłą jedną z najwcześniej i najsilniej dotkniętych konsekwencjami kryzysu COVID-19. Jednak odbicie koniunktury było również szybkie i silne. Zaskakująco dobre były wyniki produkcji sprzedanej w czerwcu (+19,3% r/r). Nastroje w branży w lipcu były najlepsze w przemyśle. W badaniu firmy B+R Studio w kwietniu br. oczekiwano spadku przychodów sektora o 35%, a w lipcu już tylko o 6%.
Rodzące się obawy o drugą falę epidemii w Europie mogą w najbliższych tygodniach jeszcze bardziej napędzić sprzedaż mebli. Problemy mogą natomiast mieć producenci kontraktowi, szczególnie dla gastronomii, zakwaterowania i biur. Większe obawy o wyniki branży może budzić IV kw. 2020r. w przypadku ewentualnej silnej drugiej fali epidemii.




Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden